Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozowa codziennosc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozowa codziennosc. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 lutego 2012

Babskie gadanie



Wczorajszy dzien byl niesamowity, generalnie moj luby zrobil mi urodziny prawie miesiac wczesniej :) Dostalam urodzinowe prezenty i wybralismy sie bez Gluta na zakupy. Dzieki temu zyskalam klawiature do Ipada i dużo latwiej bedzie mi na nim notowac na uczelni - moze w ten sposob unikne w tym semestrze nerwowego szukania zeszytow i bede miala wszystko w jednym miejscu.
 Dostalam także bilet na koncert Marylina Mansona, na ktory idziemy razem z Mishonem (Lubie MM, ale troche sie tego wstydze :D) jak nie zrobi porzadnego show z odrygzaniem czemus jader to szczerze bede zawiedziona, bo na to glownie licze. Manson to dla mnie troche taka mroczna Lady Gaga, tyle, ze wpadl na pomysl zrobienia kariery przez szokowanie wczesniej i ma penisa. Ale mimo wszystko lubie jego kawalki i sadze, ze bede sie dobrze bawic :)

Na zakupach wreszie kupilam sobie spodnie, ktore sa w miare idealne, dwie bluzki i cos, co chyba zmieni moje zycie. Zaryzykowalam i kupilam sobie w inglocie eyeliner w zelu z pedzelkiem i okazalo sie, ze nakladanie nie jest wcale takie trudne (w koncu kreske nad okiem robie sobie juz przeszlo 8 lat codziennie)
na dodatek wydaje mi sie, ze pierwszy raz w zyciu udalo mi sie zrobic je w miare symetrycznie :)

Teraz czuje, ze tylko rysowanie brwi dzieli mnie od poznania najwazniejszych dla mnie technik makijazu! Zawsze wychodza mi za ciemne, za glupie, za jakies. Gdyby matka natura nie dala mi fajnego ksztaltu brwi, to nosilabym nad oczami dwie dzdzownice.

W TYM MIEJSCU ZNAJDUJE SIĘ APEL DO DROGICH PAN

Poleccie mi prosze jakis krem pod oczy, bo wygladaja na bardziej zmeczone niz sa. Wstawanie codziennie o 5 - 6 rano wykancza mnie, a to jak wyglada obecnie moja skora wykancza mnie jeszcze bardziej.










poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Włosie

Po powrocie z wakacji od razu, mimo kaszlu, smarkow i temperatury, wprosiłam się na wieczór panieński laski, ktorej praktycznie nie znałam. Ale stęsknilam się za moja przyjaciolka, zawsze chcialam zobaczyc jak wyglada wieczor panienski (zawsze zenia sie moi koledzy, a ze mam cycki to raczej nie jestem zapraszana na wieczory kawalerskie :( przykro mi z tego powodu) i generalnie potrzebowalam rozrywki na JUZ zeby zachowac zdrowe zmysly to poczlapalam do klubu Herezja. Okazalo sie, ze oprocz smutnych wystepow ocierajacego sie posladami o panne mlode chippendala był pokaz metamorfoz. Zglosilam sie i me krotkie wlosie zostalo przedluzone. Wygladalo to bardzo fajnie, czulam sie jak tęgie wskrzeszenie Amy W, bo na gorze miialam kokon, na dole dlugie wlosy. Teraz, po dwoch dniach noszenia moje sztuczne wlosie wyglada raczej smetnie niz wyjsciowo, ale ciesze sie jak glupia robiac sobie warkocza. Zdecydowanie staram sie zapuszczac wlosy.



sobota, 30 lipca 2011

NARESZCIE WRÓCIŁAM!

Wyjechałam na 'wczasy' z mą pociechą, mym bratem i Babcią, sto kilometrow od Warszawy nad jezioro.
Pal licho, że całe miasteczko to był jeden ośrodek wypoczynkowy na drugim, jeden bardziej zakopany w prlu od drugiego. Jedzenie było obrzydliwe, a sklepiki kiepsko zaopatrzone. Nasze pokoje mialy troche wiecej niż dwa metry kwadratowe, a musielismy w nich siedzieć przez cały tydzien, bo bez przerwy padało. Na domiar złego obok mojego pokoju trwała budowa zaczynająca się o 6.30. w pierdolonym sezonie.
Zepsul mi się touchpad w laptopie, na kindlu powstalo sporo kindlowych odpowiednikow martwych pikseli, a ja mam goraczke, bolace gardlo i katar - bo okna byly nieszczelne, a zamiast poscieli w osrodku byly kapy na lozko w komplecie z 3 prześcieradlami - jedno prześcieradlo na lozko, drugie na czlowieka, na to kapa i trzecie prześcieradlo. Bleeeee.

Jedynym plusem był fakt, ze spedzilam duzo czasu z rodzina z dala od Warszawskiego pospiechu, na swiezym powietrzu. A w dzien powrotu czekały na mnie do odbioru moje martensy na obcasie, swiezo po przylocie z USA. DZIEKUJE ALA I GRZESIEK! Uratowaliscie mnie w tych trudnych chwilach ;)
I mam sporo fajnych zdjec, wiekszosc z jednego dnia, gdy bylo pare godzin slonca.

Czesc uroczego placu zabaw, ktory skladal sie z pordzewialego tramwaju, trzech hustawek i trzech... kolejnych hustawek


Tomasz namyslajacy sie nad kariera motorniczego.


Zla mina, bo komu chcialoby sie siedziec w wozku i pic z kubka w krowy...


Moj bro w sasiednim osrodku, jedynym miejscu, gdzie bylo zjadliwie.


W owym przybytku w stolowce uwiodlo mnie swym niezwyklym blaskiem zlote jajo



A tu hobby mojego brata, czyli wydawanie kasy na niezliczona ilosc badziewia


Mi udało się przeczytać opowiadanie PRAWIE o mnie (opowiadanie w oryginale nazywalo sie Margasz autor Wiesław Gwiazdowski :) )


Kiedy sen dopada nagle...


A tu pasja mojego syna, jezdzil tym chyba poltorej godziny.







Wlasnie takimi kolejkami jedzie sie do piekła.


Pogryziony Tomasz wyglada, jakby zaaplikowal sobie implanty



Edgar Allan Poe za młodu.


Powod moich trzech kilo wiecej.


A tu pocztowka z nad morza.


No. 
Ale dopiero na takim zadupiu (gdzie nawet nie mialam zasiegu, ooo) zobaczylam jak bardzo mi brakowalo spotkan z moimi Aniami, Olami i reszta talatajstwa ;) A w dniu kiedy umarla Amy W. snilo mi sie, ze umarl Bear Grylls. Przypadek? Moze. Ale kto wie...
Tu z Tomasznikiem, zeby bylo, ze zyjemy.

środa, 6 lipca 2011

Czurne czurne czurniejsze

Z racji tego, ze farbowanie pigmentum castellani na rozjasnionych wlosach, mimo wspanialych efektow wizualnych, zepsulo totalnie moje wlosy, musialam je podciac i pofarbowac na czarno. Musza odpoczac.
Niestety rozowe wlosy doczekaly sie tylko jednej sesji zdjeciowej, z ktorej autentycznie NIE JESTEM zadowolona, wiec pamiatke po tym pieknym kolorze wlosow bede miala tylko na zdjeciach z imprez.

Jak zrobić różowe włosy za pomocą pigmentum castellani?
Generalnie nie jest to latwe, bo pigmentum castellani jest płynne i bardzo bardzo brudzące. Ja sie zaopatrzylam w lateksowe rekawiczki i krocie wacikow. Na poczatku zmudnie nakladalam wacikami na rozjaśnione wcześniej włosy i to jest najlepszy sposob dla osob, ktore robia sobie pasemka. Mi w koncu zabraklo mi cierpliwosci, wlazlam do wanny i wlewalam sobie pigmentum na wlosy malymi porcjami rozsmarowujac.Nie pachnie to najlepiej, nawet po soczystym splukaniu i potraktowaniu szamponem wlosy pachnialy dosc osobliwie.Ja nie musze myc glowy czesto, wiec mi jedna aplikacja starcza na miesiac.Ze skóry schodzi bardzo opornie, ja zmywalam sobie wodą po goleniu mojego mężczyzny.

z Ola i Malina :) kocham to zdjecie za kolory, nasze miny i ogolna kompozycje :D


Zdjecie z owej sesji, sam pomysl, plener i modelki byly super :) Zdjec jest roznych pare i tworza pewna historie. Ale modelkowo sie nie popisalam jakos tam specjalnie, wiec pokaze tylko jedno ;)




Ja za to nie mam zamiaru dzisiaj wychodzic z domu, zajme sie porzadkami i moim spoznionym, ale pieknie wygladajacym prezentem imieninowym.

W ogole wczoraj oddalismy sie jedzeniowej rozpuscie idac do "U kucharzy" i oczywiscie musialam wpasc na mojego bylego Prezesa. Szansa jedna na milion, bo Prezes nie jest z Warszawy. Pozostalam niezauwazona, ale jakies takie dziwne uczucie mnie dotknelo, ze moze trzeba zaczac rozgladac sie za jakas praca. Tylko w ogole nie mam pomyslu ;) Ktos chce mnie za pracownice?! :P