czwartek, 17 maja 2012

Cudowny środek na zajadanie stresu.

Jak nie zajadać stresu? Zajadać, ale kapusta kiszoną. Do takich wniosków doszłam, gdy przyjaciółka kazała mi kupic po drodze ta pyszna rzecz.
Ma malo kcal, jest zdrowa, pyszna i obok mnie w sklepie sprzedaja bardzo pyszna i jędrną.
Umieram z obzarstwa i nie mam wyrzutow sumienia. mniammniam mniam. i nie trzeba obierac jak marchewki.
Szkoda, ze nie robia z polewą czekoladową...

HEYYEYAAEYAAAEYAEYAA




UMC UMC UMC UMC

poniedziałek, 14 maja 2012

Ogloszenia parafialne

Na http://freakshowproject.blogspot.com wrzucila Mishon troche wiecej zdjec z bakstejdza, a ja dzisiaj rano wysuplalam wpis o wymarzonej sukni na czerwony dywan :D

Freakshow Project mamy mniej wiecej od tygodnia, a juz go lubie. Lubie ciuchy, lubie o nich gadac, ale czasem jakos po prostu czuje, ze to jest paplanie bez sensu, o dupie maryni, podobne wymianie zdan o pogodzie. Ale jednak inaczej jest zupelnie, gdy ma sie miejsce poswiecone Ciuchom i Ciuchom przez duze C. Nabiera to jakos sensu i pozwala sie wyluzowac w tym temacie.
Tutaj tez wrzuce troche zdjec z bakstejdza, a co, podobaja mi sie strasznie :)
Okiem czlowieka wargi. (http://czlowiekwarga.pinger.pl)









Z takich mniej fajnych rzecczy, to musze sie pochwalic, ze dostalam wielki bukiet kwiatow i stoi on na stole juz 24 godziny. Wazon nie jest zbity, tylko jedna roza jest nadgryziona przez dziecko, a jeden listek przez kota. Przy pimpaczu to jest wielkie osiagniecie.

niedziela, 13 maja 2012

Troche pysznosci z nadchodzacej sesji...

Niedlugo na http://freakshowproject.blogspot.com bedziecie mogli obejrzec efekty naszej sesji fotograficznej :D Ukradlam Mishonn dwie fotki i juz kielcze sie od ucha do ucha na sama mysl o efekcie pochodzacym od profesjonalnego fotografa.
Zdjecia by CzlowiekWarga z eyefone


piątek, 11 maja 2012

A juz jutro...

A juz jutro wspolna sesja do Freakshow Project z moja przepiekna Mishon! Przez to musialam sporo grzebac w moich pokladach roznych skarbow i dziwadel i znalazlam... moja sztuczna krew :)
Wiec wiadomo, ze bedzie sie dzialo, juz niedlugo na http://freakshowproject.blogspot.com



Btw zrobilam sobie kiecke z koszulki XXL max payne... nie wyszlo tak jak chcialam, ale moze cos z tym kiedys wymysle :D

czwartek, 10 maja 2012

Dzisiejszy dzien sponsoruje literka M... jak Morderstwo

Jestem dzisiaj zla jak osa, i wszystkie obrazki bardzo ddobrze ilustruja moj stan ducha. Chociaz powiem szczerze, ze sa takie ladne, ze mi troche przeszlo.
Mam angine, maly ma zapalenie gardla/oskrzeli + cos nie tak z zatokami = kisimy sie w naszym ochockim lazarecie, a za oknem slonko nakurwia jak siemasz.
Mialam w tym tygodniu tyle planow, tyle do zrobienia, wszystko zapowiadalo sie tak dobrze a tu nagle ŁUP.
Potrzebuje chyba czasu dla siebie.










środa, 9 maja 2012

Asos Size +

Wlazlam sobie na strone asos, przejrzalam oferte size plus...
Nie dosc, ze rozmiary 16-28 (mniej wiecej) prezentowane sa przez panie w rozmiarach 10-14, to jeszcze zaciekawila mnie jedna modelka, ktora chyba cierpi na czesciowy paraliz twarzy




Znalazlam za to stroj kapielowy mojego zycia, czegos takiego wlasnie szukalam
Spodenki ladniejsze, ale na moje udziska juz lepiej chyba spodniczka :)




niedziela, 6 maja 2012

Panie i panowie!

Poniewaz lubimy sie spotykac i wlewac w siebie alkohol, to musialysmy miec powod, zeby robic to jak najczesciej - zrobilysmy se z Mishonem wspolnego bloga:


 http://freakshowproject.blogspot.com/

Zeby bylo jasne, zadna z nas nie kasuje starego bloga, ale freashow troche namiesza w starych porzadkach :)

Zapraszamy :)

Ta dum tss!

sobota, 5 maja 2012

Dajcie zyc

Wczoraj spiskowalysmy z Mishonem przy drinkach do pierwszej w nocy. Gdy wrocilam do domu to postanowilam jeszcze pogapic sie jak moj chlopak gra w Catherine na xboxie (btw bardzo ciekawie sie zapowiada, ale przy mojej ilosci wolnego czasu to wiedzmina skoncze gdy wyjdzie trzecia czesc).
Za ta rozpuste i szafowanie czasem skarcil mnie chory Tomaszko, budzac sie o godzinie 5 (!!!)  i w ten oto sposob na uczelni zdazylo mi sie usnac na pierwszej lawce tuz przed wykladowca, na dodatek na bardzo ciekawym wykladzie.

Wypilam litr Tigera na raz i teraz wygladam tak:

trzy godziny snu to dla margajow zdecydowanie za malo.


BTW ! Ola startuje w konkursie Iron Fist, kliknijcie prosze pod jej zdjeciem lajka, bozia wam w dzieciach wynagrodzi:

czwartek, 3 maja 2012

Nie obrazilabym sie, gdyby sie stalo normalne, ze obok tych dzisiejszych manekinow stalyby takie, okraglejsze. Moze przypomnialoby niektorym, ze nie istnieje jedyna "sluszna" figura.