piątek, 12 sierpnia 2011

Tygrys Lumpowy


Przez cale moje zycie w mojej szafie nie zagościł ani jeden cekin. ANI. JEDEN.
Az do dzisiaj.
Lumpowy wynalazek jest najpaskudniejsza rzecza jaka kiedykolwiek kupilam, ale nie moglam sie powstrzymac. Zastanawiam sie wrecz, czy nie pojsc w nim na poprawiny w niedziele, bo to moze byc jedyna okazja, gdzie bede mogla go zalozyc ;)








Posted by Picasa

9 komentarzy:

  1. Widzę, że od czasów photobloga nada nie pozbyłaś się nawyku kaczego dziubkaxD

    OdpowiedzUsuń
  2. Staram sie, juz sie pozbylam karpia jak ktos mi robi zdjecia :P ale jak sama sobie robie to po prostu usta SAME mi sie tak ukladaja. Psikro :(

    OdpowiedzUsuń
  3. jak Ci się odpodoba to z chęcią odkupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie wierze, ze mi sie kiedys znudzi, ale jak cos - dam znac ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. looo cekinyyy ;o a mowilas ze never..never say never baby! ^^a tak na powaznie zajefajny ten tygrysek!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana, ale Wy teraz z Mishonem się podobne robicie :) Obie cud-miód dziewczyny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jest cudownie obrzydliwy.

    OdpowiedzUsuń